certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdynia, muzeum bursztynu gdańsk, ortopedia pruszcz gda?ski, tynki gipsowe maszynowo szczecin,

Archiwum newsów - NBP: inflacja przekroczy 3,5 proc. w II kw. 2009

2007-11-02  
NBP: inflacja przekroczy 3,5 proc. w II kw. 2009
Zgodnie z najnowszą projekcją NBP inflacja przekroczy 2,5 proc. w IV kw.
2007 roku i będzie sukcesywnie przyspieszać, pozycja krótkotrwałym wyhamowaniem
tempa wzrostu cen w I połowie 2008 roku, a równy 3,5 proc. zostanie
przekroczony w II kw. 2009 roku - wynika z Raportu o Inflacji opublikowanego
w piątek.
"Zgodnie z aktualną projekcją, przy braku zmian stóp procentowych NBP,
zrównoważony celu inflacyjnego zostanie przekroczony w IV kw. 2007 r. W horyzoncie
projekcji inflacja CPI będzie sukcesywnie przyspieszać, ułożenie ciała krótkotrwałym
wyhamowaniem tempa wzrostu cen w I poł. 2008 r., i od II kw. 2009 r.
przekroczy górną granicę pasma dopuszczalnych odchyleń od celu" - napisano w
projekcji.
"Obecna rzut inflacji, w długim horyzoncie prognozy, jest nieznacznie
wyższa niż lipcowa rzutowanie inflacji i towarzyszy jej nieznacznie niższa
prognoza wzrostu PKB. Do powyższego przebiegu prognozowanych ścieżek
inflacji i PKB przyczyniła się materializacja sygnalizowanego przy projekcji
lipcowej ryzyka szybszego wzrostu zewnętrznych i krajowych czynników
kosztowych" - napisano także. Jak dodano, w drugiej połowie 2008 r. i w 2009
na wzniesienie ścieżki inflacji w porównaniu z prognozą lipcową wpłynęły
po największej części wyższa inflacja netto oraz wyższa inflacja cen paliw.
SPADEK JEDNOSTKOWYCH KOSZTÓW PRACY
Choć w drugim i trzecim kwartale dynamika jednostkowych kosztów pracy jest
wyższa średnio o 2,5 pkt. proc. niż zakładano trymestr temu, to w
kolejnych latach dynamika ta ma być niższa.
"Konsekwencją umiarkowanego wzrostu aktywności zawodowej populacji oraz
prognozowanego obniżenia się NAWRU będzie stopniowa wnioskowanie redukcyjne tempa wzrostu
jednostkowych kosztów pracy z 7,7 proc. r/r w 2007 r. do 4,5 proc. w 2008 r.
i 3,1 proc. w 2009 r." - napisano.
"Przewidywany wzrost przeciętnych wynagrodzeń brutto w ujęciu nominalnym
wyniesie 8,5 proc. w 2007 r. i obniży się do 7,6 proc. w 2008 r. oraz 6,1
proc. w 2009 r. Oczekiwana dynamika płac brutto w pierwszej połowie
horyzontu projekcji będzie wyraźnie wyższa niż prognozowano w projekcji
lipcowej, w drugiej połowie horyzontu projekcji nieznacznie niższa" -
dodano.
"Presję płacową w horyzoncie projekcji łagodzą dokonana w lipcu br. i
planowana na styczeń 2008 r. upadek składki rentowej oraz zmiany
efektywnego opodatkowania PIT, związane z wprowadzeniem ulgi rodzinnej w
2008 r. oraz dwustopniowej skali opodatkowania PIT w 2009 r. Zmniejszenie
obciążeń składkowych i podatkowych odprowadzanych od dochodów z pracy
umożliwia wzrost płac netto bez podnoszenia kosztów przedsiębiorstw. W
efekcie, zmiany te mogą zelżeć skalę żądań płacowych pracowników" - podano.
W raporcie napisano także, że reanimacja na rynku pracy oraz spadek obciążeń
składkowych i podatkowych przełożą się na szybki wzrost dochodów gospodarstw
domowych z pracy najemnej.
"Przy wysokiej dynamice dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych,
przeciętne tempo wzrostu spożycia indywidualnego wyniesie nieznacznie
poniżej 6 proc. rdr w horyzoncie projekcji" - napisano.
Za to dynamika popytu krajowego w 2007 r. wyniesie 8,6 proc., i
zwykle 6,5 proc. w latach następnych.
ZŁOTY MOCNIEJSZY
W projekcji napisano także, że "rzeczywisty skuteczny warsztaty złotego umocni się w
całym horyzoncie projekcji w porównaniu ze ścieżką z poprzedniej rundy
prognostycznej w wyniku zawężenia się realnego dysparytetu stóp procentowych
oraz korzystniejszego kształtowania się salda na rachunku obrotów
bieżących".
Do połowy 2008 r., również jak w poprzedniej projekcji, skuteczny szkolenie
rzeczywisty będzie się nieznacznie osłabiał. W dłuższym horyzoncie projekcji
czynnikiem sprzyjającym aprecjacji realnego kursu złotego będzie
zwiększenie szybkości tempa wzrostu produktu potencjalnego. Znamionowy sprawny
szkolenie złotego od końca 2007 r. do początku 2009 r. będzie sukcesywnie
deprecjonował ze względu na rosnącą dynamikę cen w kraju w stosunku do cen
zagranicznych. W 2009 r., przy aprecjacji realnego efektywnego kursu
walutowego, równy nominalnego kursu złotego ustabilizuje się" - dodano.
Ryzykowny krok ZMIANY ŚCIEŻKI CENTRALNEJ SYMETRYCZNE
Do czynników zwiększających prawdopodobieństwo wyższej, niż pokazuje ścieżka
centralna, inflacji należą silniejszy wzrost napięć na rynku pracy, wyższa
ścieżka cen ropy oraz wyższa dynamika cen żywności.
W przeciwnym kierunku działa niepewność związana z danymi BAEL oraz
propozycja słabszej, niż w projekcji, reakcji cen na wzrost kosztów pracy w
związku z efektami globalizacji.
Przeciwnie zaś ryzykowny krok spowolnienia w gospodarce światowej związane z możliwością
przełożenia się zaburzeń na rynkach finansowych na wzrost gospodarczy
zwiększa prawdopodobieństwo ukształtowania się niższej ścieżki PKB i
inflacji w dłuższym horyzoncie projekcji.
"Można oceniać, że po uwzględnieniu omówionych pozamodelowych czynników
niepewności, ryzykowny krok projekcji w krótkim horyzoncie prognozy rozkłada się
symetrycznie, zaś w długim - nieznacznie z większym natężeniem prawdopodobne jest
zrealizowanie się inflacji poniżej ścieżki z projekcji niż powyżej tej
ścieżki" - napisano.
DYNAMIKA PKB W 2007 ROKU WYNIESIE 6,5 PROC.
Dynamika PKB w III kwartale tego roku wyniosła 5,8 proc. - ocenia NBP.
Według ekspertów banku centralnego w całym roku tempo wzrostu wyniesie 6,5
proc., a w latach 08-09 około 5,3 proc.
Na podstawie miesięcznych danych za okres lipiec-wrzesień 2007 r.
można oceniać, że w III kw. br. dynamika PKB wyniosła ok. 5,8 proc. rdr, co
jest zgodne z oczekiwaniami przedstawionymi w lipcowym "Raporcie". Po
wyeliminowaniu wahań sezonowych wzrost PKB wyniósł prawdopodobnie ok. 1,3
proc. trymestr do trymestru - napisano w październikowym "Raporcie o inflacji"
Według NBP średniookresowe perspektywy wzrostu pozostają korzystne.
"W najbliższych kwartałach wypada przewidywać utrzymania się wysokiego tempa
wzrostu PKB, na który zginać się będą (tak jak w poprzednich kwartałach)
w wielkim pośpiechu rosnące nakłady brutto na środki trwałe i spożycie indywidualne. Ze
względu na silne reanimacja popytu krajowego i towarzyszący mu wzrost
importu, saldo handlu zagranicznego pozostanie czynnikiem zmniejszającym
dynamikę PKB" - napisano w raporcie.
NBP spodziewa się, że w całym roku tempo wzrostu PKB wyniesie 6,5 proc.
"Zgodnie z aktualną projekcją tempo wzrostu gospodarczego w 2007 r. wyniesie
6,5 proc. W kolejnych latach tempo wzrostu gospodarczego ustabilizuje się na
poziomie ok. 5,3 proc. Dynamika wzrostu PKB w obecnej projekcji jest w 2007
r. zbliżona do dynamiki prognozowanej w rundzie lipcowej, przeciwnie zaś w latach
2008-2009 jest nieznacznie niższa" - oceniają eksperci banku centralnego.
NBP ocenia, że od połowy przyszłego roku tempo wzrostu PKB potencjalnego
będzie wyższe od tempa wzrostu PKB.
"Od połowy 2008 r. tempo wzrostu produktu potencjalnego będzie wyższe niż
tempo wzrostu PKB, co znajdzie odzwierciedlenie w stopniowym domykaniu luki
popytowej" - napisano w raporcie.
Zdaniem NBP w świetle projekcji październikowej, nakłady brutto na środki
trwałe w 2007 r. wzrosną o przeszło 20 proc. W kolejnych latach dynamika
inwestycji utrzyma się powyżej 10 proc. rdr.
"Stopniowemu wzrostowi stopy inwestycji w horyzoncie projekcji, pozycja
utrzymującym się ożywieniem w gospodarce, będzie sprzyjał nawał inwestycji
bezpośrednich i funduszy strukturalnych z UE. W porównaniu z projekcją
lipcową tempo wzrostu inwestycji ulegnie jednak nieznacznemu osłabieniu w
długim horyzoncie prognozy, w związku z pogorszeniem oczekiwań dotyczących
perspektyw zbytu, wobec silniejszego niż zakładano w rundzie lipcowej
wzrostu cen ropy naftowej. Na popycie inwestycyjnym umiarkowanie negatywnie
odbije się także wyższy, w porównaniu z poprzednią rundą prognostyczną,
wydatek kapitału" - napisano w raporcie.
NBP ocenia, że tempo wzrostu popytu krajowego wyniesie w tym roku 8,6 proc.
W następnych latach - czyli w horyzoncie projekcji - będzie to średnio 6,5
proc.
"Trwające reanimacja na rynku pracy oraz spadek obciążeń składkowych i
podatkowych przełożą się na szybki wzrost dochodów gospodarstw domowych z
pracy najemnej. Utrzyma się także wysoka dynamika dochodów z tytułu
działalności gospodarczej prowadzonej na własny rachunek. Przy wysokiej
dynamice dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, przeciętne tempo
wzrostu spożycia indywidualnego wyniesie nieznacznie poniżej 6 proc. rdr w
horyzoncie projekcji" - oceniają autorzy raportu.
"Przy kształtowaniu się dynamiki inwestycji i spożycia indywidualnego
nieznacznie poniżej ścieżek prognozowanych w poprzedniej rundzie
prognostycznej, dynamika popytu krajowego w 2007 r. wyniesie 8,6 proc., i
statystycznie 6,5 proc. w latach następnych" - napisano w raporcie.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

W Europie spadki z powodu obaw o wyniki banków
Ceny żywności: zaskakujący raport GUS
Poniedziałek pod znakiem spadków na giełdach
Do PIP wpływają skargi za złamanie zakazu handlu
Kontrakty na europejskie indeksy wzrosły