certyfikat energetyczny,
chusty do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdynia,
muzeum bursztynu gdańsk,
ortopedia pruszcz gda?ski,
tynki gipsowe maszynowo szczecin,
Archiwum newsów - Ropa po 100 dolarów za baryłkę?
2007-11-05
Ropa po 100 dolarów za baryłkę?
Ryzyko, że ceny ropy podbiją rekord wszechczasów i przekroczą 100 dolarów za
baryłkę jest niesłychanie prawdopodobne - uważają analitycy BM Reflex. Ich
zdaniem, wątpliwość jest tylko kiedy to nastąpi.
Ceny ropy WTI na giełdzie NYMEX zakończyły ubiegły tydzień na poziomie 95,93
dol, czyli 4 dolary niższym od rekordu wszechczasów z 1980 roku. Właśnie w
1980 roku rewolucja irańska doprowadziła do wstrzymania dostaw ropy z Iranu,
co spowodowało wybuchowy wzrost cen ropy do poziomu 30 dolarów za baryłkę,
czyli około 101 dolarów w cenach z roku 2007. Rekordowy równy osiągnęły
wówczas również ceny złota - 850 dolarów za uncję - informują w
poniedziałkowym raporcie analitycy z biura Reflex.
Według nich, do ubiegłotygodniowego czterodolarowego wzrostu cen surowca
przyczynyły się m.in. trzy dni przestoju w produkcji ropy w Meksyku (Pemex
ograniczył o około 0,6-0,8 mln baryłek dostawy ropy do USA), następny spadek
zapasów ropy w USA o 3,9 mln baryłek (obecnie są one na poziomie 7 proc.
niższym niż przed rokiem) oraz upadek stóp procentowych przez FED, dobre
dane makro z USA (wzrost PKB w III kw. 2007 r. o 3,9 proc., gospodarka
dodała w październiku 166 tys. miejsc pracy ułożenie ciała rolnictwem, prawie dwa razy
więcej niż oczekiwano) i psychologia. Sektor jest jednak niezmiernie rozchwiany,
podkreślają autorzy raportu. W czwartek, 1 listopada, różność ceny
najwyższej i najniższej w przypadku grudniowych kontraktów na ropę WTI na
giełdzie NYMEX wyniosła przeszło 6 dolarów, a czwartkowa gwałtowna przecena na
rynkach akcji tylko podgrzała nerwową atmosferę.
Analitycy przewidują, że jeżeli w nadchodzącym tygodniu Departament Energii w
USA poinformuje po raz następny o spadku zapasów ropy - a są na to duże
szanse ze względu na ubiegłotygodniowy przestój w dostawach ropy z Meksyku
(Meksyk jest drugim największym dostawcą ropy do USA) - wówczas ceny ropy
mogą spełnić równy 98 dolarów już w nadchodzącym tygodniu.
Jak podkreślają, sytuacja jest na tyle niepokojąca, że w ostatnich czterech
tygodniach, kiedy ze względu na niskie moce przerobowe w amerykańskich
rafineriach była szansa na odbudowanie zapasów ropy, one nagle spadły.
Wysokie ceny surowca doprowadziły do dużego spadku amerykańskiego importu
ropy. Pod warunkiem sytuacja importowa się nie zmieni, a przecież lada krótki czas
rafinerie zaczną zdecydowanie zwiększać produkcję paliw gotowych, wówczas
zapasy ropy będą potem upaść i to w nieco dużym tempie, oceniają specjaliści
z biura Reflex.
Przewidują jednak, że nie bacząc na wszystko, w pierwszej połowie tygodnia możliwa
jest realizacja zysków i krótkotrwały spadek cen grudniowych kontraktów na
ropę WTI do poziomu 92-93 dolarów.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA